Twój e-mail:    Twoje imię:   

polityką prywatności

Logowanie

« Powrót | W | : - | : 56

Martwy sezon

Zjechałem tu nie w porę
Sezon jeszcze nie otwarty
a już miejscowi mówią
że tu się nic nie zacznie

Wczoraj
widziałem wyniesiono w kubełku
pana profesora taki był mały
Tak, tu się ludzie kurczą
oszczędność w jedzeniu
i deskach na trumnę

Pan profesor
Pan profesor to była cała epoka
Ciągnął za sobą nogę
To był ślad
po ostatniej kochance pana profesora
miała na imię Andrzej
Tak, tu już nic się nie zacznie

Tak, zjechałem tu nie w porę
kto żyw
ten umiera pospiesznie
jedną wolną już salę
zamieniono na składzik
pewnie już niedługo
założą tu klamki

Tak, to już jest koniec
Myją korytarz
Pastują podłogi

1965
~ Wojaczek Rafał
Oceń wiersz: Ocena: 1 Ocena: 2 Ocena: 3 Ocena: 4 Ocena: 5 Ocena: 6 | Ocena: 0 (głosów: 0) |
Umieść wiersz na stronie
Link z wierszem:



Wyślij link z komunikatora
Żeby wysłać link do wiersza, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.

Skopiuj i wyślij
Wyślij link do wiersza na email

Twoje imię:

Twój email:

Imię znajomego:

Email znajomego:


Skomentuj wiersz

Zaloguj się żeby skomentować wiersz. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się teraz »
Wiersze na literę:

| A | B | C | Ć | D | E | F | G | H | I | J | K | L | Ł | M | N | O | P | R | S | Ś | T | U | V | W | Z | Ź | Ż |