Wiersze
na literę P Dodaj wiersz »
Perły dębowej słabości
Spada liść z perłą. Groźny to ornament!
Dąb zasłabł - wykwit buja mu i cięży,
A leśna babka zbiera perły... ~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Wszystkie moje śmierci
pierwszy raz to był gorzki smak ziemi
gorzki smak
cierpki kwiat
goździk czerwony palący
drugi raz - ... ~ Poświatowska Halina
Ptaki wiosenne
sąsiedniego ogrodu
piłuje szklaną piłą
piosenkę żałosną.-
Przed chwilą grał na flecie
z melodyjnego lodu,
l... ~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
* * * [Wiedzą o nim]
moje nabrzmiałe piersi
pocałunkiem obudzone o zmroku
ramię draśnięte
pamięć
drzemiąca w zagłębieniu dłoni
we wnęt... ~ Poświatowska Halina
Jesienne niebo
spowite w szal kaukaski,
przez drzew bezlistnych rozszczepione pędzle
przeciąga różową frędzlę.
I ku n... ~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
* * * [lubię tęsknić]
wspinać się po poręczy dźwięku i koloru
w usta otwarte chwytać
zapach zmarznięty
lubię moją samotność
zawieszoną wyżej... ~ Poświatowska Halina
Ogród
jest w ogrodzie raz ciemniej, raz jaśniej.
Wciąż coś zakwita, przekwita.
Wczoraj kwitło moje serce. Dziś jaśmin ~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Wiersze na literę:



