Wiersze
na literę P Dodaj wiersz »
Z kolumny skalnej...
w złotego słońca promiennej ozdobie,
brałem kwiatek twardego granitu
z myślą o tobie.
W cichej... ~ Przerwa-Tetmajer Kazimierz
O biskupie fiołkowym
urodzony w Niedzielę.
Chodził sobie w fioletach,
mieszkał w wiejskim kościele.
Miał usta w bladej twarzy
na... ~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Pantofelki szklane
skrami malowane
z dwoma skrzydełkami szarańczy
po bokach,
by tańczyć tak lekko, jako światło tańczy,
menuetowym krok... ~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Zawód
o jeden twój pocałunek!
Nieśmiertelnie płacze we mnie
zawiedziony, nieśmiertelny gatunek... ~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Ach, to nie było warte...
by sny tym karmić uparte
by stawiać duszę na kartę
ach to nie było warte.
Ach, to nie było warte
by nosić ... ~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Przebyta droga
oglądam się na przebytą drogę:
to ma być moje życie?
Patrzeć się na to nie mogę! ~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Ropucha
przeciągnąwszy się z trudem przez zeschnięty patyk.
Patrzy prosto przed siebie ślepiami złotemi,
dy... ~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Wiersze na literę:



