Twój e-mail:    Twoje imię:   

polityką prywatności

Logowanie

« Powrót | H | : - | : 568

Matka

Odwraca na patelni
płaską flądrę
żółtym brzuchem do góry

Pokrywki garnków
są srebrne
jak kilka nitek w jej włosach

Wysoko na półkach
ustawia malinowe konfitury

Wieczorem
kładzie po obu stronach książki
zmęczone ręce

lecz zaraz wstaje
przynosi podartą powłokę

Nachyla nad nią oczy
zielone jak liście truskawek
i czoło z trzema zmarszczkami
Nie rozprostuję tych zmarszczek
palcami
~ Hillar Małgorzata
Oceń wiersz: Ocena: 1 Ocena: 2 Ocena: 3 Ocena: 4 Ocena: 5 Ocena: 6 | Ocena: 0 (głosów: 0) |
Umieść wiersz na stronie
Link z wierszem:



Wyślij link z komunikatora
Żeby wysłać link do wiersza, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.

Skopiuj i wyślij
Wyślij link do wiersza na email

Twoje imię:

Twój email:

Imię znajomego:

Email znajomego:


Skomentuj wiersz

Zaloguj się żeby skomentować wiersz. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się teraz »
Wiersze na literę:

| A | B | C | Ć | D | E | F | G | H | I | J | K | L | Ł | M | N | O | P | R | S | Ś | T | U | V | W | Z | Ź | Ż |