Dowcipy O Zwierzątkach
Dodaj dowcip »
Leciała mucha nad ogniskiem. Sparzyła sobie skrzydełka, i spadła.
Wstaje, otrzepuje się i mówi:
- To se kurw* polatałam.
Wstaje, otrzepuje się i mówi:
- To se kurw* polatałam.
Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego:
- Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, mój kot załatwia mi się na dywan.
- Jak to?
- No...
- Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, mój kot załatwia mi się na dywan.
- Jak to?
- No...
Co zrobi żaba uderzona dziesięciokilowym młotkiem z siłą paru tysięcy niutonów?
- Będzie uciekać równomiernie we wszystkich kierunkach.
- Będzie uciekać równomiernie we wszystkich kierunkach.
Do nory króliczej wpada najmłodszy z królików, wali pięścią w stół i krzyczy hańba....
Po chwili wpada średni z królików, wali pięścią w stół i krz...
Po chwili wpada średni z królików, wali pięścią w stół i krz...
Bawi się słoń z mrówką w chowanego. Mrówka weszła słoniowi w dupę. Słoń szuka i szuka i nie może znaleźć zdenerwował się i mówi: mam cię w dupie. A mr...
Rozmawiają dwa ślepe konie:
- Będziesz startować jutro w Wielkiej Pardubickiej?
- Nie widzę żadnych przeszkód...
- Będziesz startować jutro w Wielkiej Pardubickiej?
- Nie widzę żadnych przeszkód...
Wpada zajączek do lisiej nory i pyta:
- Jest ojciec?
- nie ma..
- Jest matka?
- nie ma..
- A chcecie w te rude ryje?!
- Jest ojciec?
- nie ma..
- Jest matka?
- nie ma..
- A chcecie w te rude ryje?!
Wybierz kategorię:



