Dowcipy O Prawnikach
Dodaj dowcip »
Włamywacz skarży się koledze:
-Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się ni...
-Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się ni...
Przychodzi facet z aligatorem do baru i pyta:
-Macie tu prawników?
-Mamy.
-To dla mnie proszę piwo, a dla mojego aligatora adwokata.
-Macie tu prawników?
-Mamy.
-To dla mnie proszę piwo, a dla mojego aligatora adwokata.
Dwaj kieszonkowcy rozmawiają w celi:
-Widziałeś jaki świetny zegarek miał mój adwokat?
-Jeszcze nie. Pokaż!
-Widziałeś jaki świetny zegarek miał mój adwokat?
-Jeszcze nie. Pokaż!
Przychodzi ludożerca do sklepu z mózgami po świeży mózg na obiad. Na ladzie leży duży wybór mózgów.
-Ile kosztuje mózg inżyniera? - pyta.
-10 ...
-Ile kosztuje mózg inżyniera? - pyta.
-10 ...
Adwokat wchodzi do celi, w której osadzono skazanego. Widać, że niesie pomyślne wiadomości. Uśmiecha się radośnie i zaciera ręce.
-Jestem ułaskawi...
-Jestem ułaskawi...
-Na czym polega problem z żartami o prawnikach?
-Dla prawników nie są one śmieszne, a dla innych ludzi to nie są żarty.
-Dla prawników nie są one śmieszne, a dla innych ludzi to nie są żarty.
Sędzia pyta:
-Zawód oskarżonego?
-Akrobata, Wysoki Sądzie.
-Woźny, proszę pozamykać okna!
-Zawód oskarżonego?
-Akrobata, Wysoki Sądzie.
-Woźny, proszę pozamykać okna!
Wybierz kategorię:



