Dowcipy Bajki
Dodaj dowcip »
Koń był geniuszem, głupoty nie znosił...
Lis, był lizusem, schlebiał i donosił...
Czyż to nie ironia, czy kiepska zabawa...?
Zwolnili konia, a lis....
Lis, był lizusem, schlebiał i donosił...
Czyż to nie ironia, czy kiepska zabawa...?
Zwolnili konia, a lis....
Rybak złapał złotą rybkę, ale że to była bardzo młoda rybka to obiecała spełnić tylko jedno życzenie. Rybak myśli, myśli w końcu postanowił zrobić coś...
Krasnoludki podglądały sierotkę Marysię jak się kąpała. A że były małego wzrostu to stanęły jeden na drugim. Ten, który był najwyżej zaczyna komentowa...
Rybak złapał złotą rybkę, ale że to była bardzo młoda rybka to obiecała spełnić tylko jedno życzenie. Rybak myśli, myśli w końcu postanowił zrobić coś...
Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, aż tu zza krzaków wyskakuje wilk.
- Cześć wilku - krzyczy Czerwony Kapturek.
- Co jest, nie boisz się? ...
- Cześć wilku - krzyczy Czerwony Kapturek.
- Co jest, nie boisz się? ...
Dorwał wilk Czerwonego Kapturka, złapał za rękę i mówi:
- A teraz Cię pocałuję, gdzie jeszcze nikt Cię nie pocałował.
- Chyba kurna w koszyczek....
- A teraz Cię pocałuję, gdzie jeszcze nikt Cię nie pocałował.
- Chyba kurna w koszyczek....
Siedzi Jaś z Małgosią i wkłada jej rączkę pod spódniczkę. Mówi:
- Co, miesiączkę mamy?
- Nie, biegunkę.
- Co, miesiączkę mamy?
- Nie, biegunkę.
Wybierz kategorię:



