Twój e-mail:    Twoje imiê:   

polityk± prywatno¶ci

Logowanie

« Powrót | B | : - | : 39

Sz³o rano...

Ja w zajêciach
rozpiêty.
Dzwonek, dzwonki.
Co to?
Znów.
- Kto?
- Jot.
Za pó¼no. Po co by³o...
Otworzy³em. Pijany na rozchwiano.
Daæ kawy. Odczekaæ...nic,
byle siê nie daæ wyprowadziæ.
Lepiej jego wyprowadziæ.
Dowie¼æ. Uda³o siê
na jednej nitce przetrzymania
do rozpinania dalszego,
s³oñce piecze
ale pomog³o
w pogodzie
ca³y czas
¶wiat - co przez chwile da
to zaraz siê pcha
gor±co
w Indiach
siedz± nieruchomo;
potrafiê, dorasta³em w t³oku
ale ju¿ nie chcê
co z wyboru to z musu
wezbranie
zapl±tanie
niesamotno¶æ-ca³o¶æ-ludzko¶æ
~ Bia³oszewski Miron
Oceñ wiersz: Ocena: 1 Ocena: 2 Ocena: 3 Ocena: 4 Ocena: 5 Ocena: 6 | Ocena: 0 (g³osów: 0) |
Umie¶æ wiersz na stronie
Link z wierszem:



Wy¶lij link z komunikatora
¯eby wys³aæ link do wiersza, skopiuj poni¿szy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.

Skopiuj i wy¶lij
Wy¶lij link do wiersza na email

Twoje imiê:

Twój email:

Imiê znajomego:

Email znajomego:


Skomentuj wiersz

Zaloguj siê ¿eby skomentowaæ wiersz. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj siê teraz »
Wiersze na literê:

| A | B | C | Æ | D | E | F | G | H | I | J | K | L | £ | M | N | O | P | R | S | ¦ | T | U | V | W | Z | ¬ | ¯ |